Tak, zaczęło się szycie sezonowe. Oprócz masy królików, które są dosłownie wszędzie (zaraz chyba będą wyskakiwać z lodówki ;)), pełno będzie jaj i innych wiosennych dekoracji.
My oczywiście nie zostajemy w tyle. Serca królicze i gąski już zrobione :)
Szczególnie podobają mi się soczyste kolory w gąskach. Po ponurej bezbarwnej zimie aż chce się takie soczystości oglądać.
gaski swietne,ale ja zakochalam sie w serduszkach :) pozdrawiam
OdpowiedzUsuń