Uwielbiam, kiedy kilka elementów szyciowej układanki składa się już po ich wykonaniu w piękną całość. Tak było w przypadku poniższego zamówienia. Uszyłam kolejną poduszkę-kwiatek (uwielbiam je!!!), po raz kolejny z cudnych tkanin, a do tego robaczka, gruszki i truskawki. Zobaczcie jak razem wyglądają:
Ale najlepsze jeszcze przed nami. Cudowne zdjęcia szczęśliwej posiadaczki powyższej kolekcji :) Zapraszam na podwieczorek u Zuzi:
Ja jestem zauroczona, a wy?