Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wianek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wianek. Pokaż wszystkie posty

10 września 2012

{Ajajaj}

Sporo czasu minęło od ostatniego posta. Urwanie głowy mnie dopadło, a przy okazji klęska elektroniczna w postaci zgonu monitora, telewizora i dwóch zasilaczy. I niech mnie ktoś spróbuje przekonać, że to nie jest jakaś zmowa. W końcu jednak, biedniejsza o kwotę na zakup powyższych "ustrojstw" i bogatsza o chwilę spokojniejszego czasu, dobiłam do bloga i mogę pokazać kilka szyjątek wymodzonych i wcześniej, i później. Już nie piszę, pokazuję :)

Poniższe literki uszyte dla małej Marysi, zamówione przez panią Małgorzatę, która zapewniała mnie już kilka razy, że wie o mojej niewielkiej sympatii do koloru pomarańczowego i która nieświadomie spowodowała, że jakimś cudem w tym wydaniu ten kolor mi odpowiada :))


Ślimaczek dla Szymka, dla którego szyłam wcześniej literki:


A to już zamówienie do kwiaciarni pani Sylwii, dwa wianki, sześć serc i dwa króliczki mamy:


A na koniec królikowa panienka, oczywiście szyta przez mamę, a zamówiona przez Ulę, która pięknie czaruje obrazem :)


Tyle na dziś. Pozdrawiam wszystkich ciepło!

10 lutego 2012

{Delikatnie}

Pochwalę się delikatnościami, które ostatnio szyłam. Powstał pleciony wianek, który był pewnym wyzwaniem, ponieważ szyty był po raz pierwszy, na specjalną prośbę, gdzie na dodatek zdjęcie jako wzór miało jakieś 2cm ;) Wiedziałam więc, co to ma być, jednak sposób i wygląd miałam sobie wymyślić sama. Wykombinowałyśmy więc z mamą taką oto plecioną dekorację w kolorach bieli, beżu, cappucino z koronkami.


Do tego powstały cztery serducha w podobnej tonacji.


A poza tym uszyłam kolejnego aniołka powitalnego.


To tyle na dziś. Po ciężkim dniu w pracy, czas uciec w świat nitek, tkanin i marzeń. Trzymajcie się!