Pokazywanie postów oznaczonych etykietą aniołek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą aniołek. Pokaż wszystkie posty
27 września 2016
18 lipca 2016
{Po długiej przerwie}
Nigdy nie wiadomo, co spotka człowieka :) Długo mnie tu na blogu nie było, jednak czas wrócić, pokazując co powstało po drodze. Bez długich wstępów, pokażę Wam nowe aniołki, które uszyłam. Przy okazji zabawiłam się w stylistę fryzur ;)
Tags:
anioł,
anioł stróż,
aniołek,
aniołki,
anioły,
baletnica,
janinka,
pokój dziecięcy
4 stycznia 2016
{Zachomikowane}
Nowy rok, nowe możliwości. Fajnie byłoby nie robić nic innego, tylko tworzyć przez 365 kolejnych nowych dni w roku, ale tak się nie da, więc nowy rok, to raczej nowe możliwości kombinowania jak najszybciej rzucić wszystko i siąść do szycia ;)
W poprzednim roku było podobnie, więc pokażę Wam co udało się stworzyć w tym wykombinowanym czasie, a czego nie zdążyłam jeszcze pokazać, bo pewnie siedziałam i szyłam ;)
Na początek prezent dla małej Alicji, która dołączyła do naszej rodziny (choć pewnie to prezent trochę i dla jej mamy :)) Nie miałam jeszcze okazji szyć kocyka, więc ten jest moim pierwszym. Bawełna w cudne liski, która zauroczyła mnie od razu, gdy ją zobaczyłam. Mama Ali mówiła mi, że nie przepada za różem, więc chciałam dobrać coś neutralnego, ale i słodkiego zarazem. Bawełnę i ocieplinę podszyłam mięciutką pikowaną dresówką w kolorze szarym. Dodałam też gwiazdkę z wyszytym imieniem. Tym sposobem kocyk będzie za jakiś czas również pamiątką.
Był też Kociks z różyczkami.
Pastelowy zestaw, który ubrał pewien dziecięcy pokoik:
I Janinki w różnych wersjach:
Koniecznie w towarzystwie Jaśków :)
Uszyłam też kolejną rodzinkę myszek:
O rety, nazbierało się, a to nie jest jeszcze wszystko.
Czas na fali noworocznych postanowień dopisać sobie takie: nie będę chomikowała zdjęć uszytych rzeczy :)
W poprzednim roku było podobnie, więc pokażę Wam co udało się stworzyć w tym wykombinowanym czasie, a czego nie zdążyłam jeszcze pokazać, bo pewnie siedziałam i szyłam ;)
Na początek prezent dla małej Alicji, która dołączyła do naszej rodziny (choć pewnie to prezent trochę i dla jej mamy :)) Nie miałam jeszcze okazji szyć kocyka, więc ten jest moim pierwszym. Bawełna w cudne liski, która zauroczyła mnie od razu, gdy ją zobaczyłam. Mama Ali mówiła mi, że nie przepada za różem, więc chciałam dobrać coś neutralnego, ale i słodkiego zarazem. Bawełnę i ocieplinę podszyłam mięciutką pikowaną dresówką w kolorze szarym. Dodałam też gwiazdkę z wyszytym imieniem. Tym sposobem kocyk będzie za jakiś czas również pamiątką.
Pojawiło się też kilka kolejnych chmurek, które kapią kolorowym deszczem i w ten sposób odpędzają chmury za oknem ;)
Był też Kociks z różyczkami.
Pastelowy zestaw, który ubrał pewien dziecięcy pokoik:
I Janinki w różnych wersjach:
Koniecznie w towarzystwie Jaśków :)
Uszyłam też kolejną rodzinkę myszek:
O rety, nazbierało się, a to nie jest jeszcze wszystko.
Czas na fali noworocznych postanowień dopisać sobie takie: nie będę chomikowała zdjęć uszytych rzeczy :)
14 listopada 2015
{Czerwony i szary}
Każdego roku o tej porze zastanawiam się co tym razem gra mi w duszy i jakimi kolorami udekorować dom na Święta. Rok temu postawiłam na biel, beż, błękit i turkus. W tym roku coś mi mówi, że będzie to czerwień i szarość. A przynajmniej tak mówi, jak widać, Janinka ;)
Uszyłam też kilka ślimaczków. Może wpadną Wam w oko na prezent dla kogoś bliskiego :)
A jakie kolory będą rządziły u Was? Jak byłam mała fascynowały mnie choinki inne niż u nas w domu :)
Uszyłam też kilka ślimaczków. Może wpadną Wam w oko na prezent dla kogoś bliskiego :)
A jakie kolory będą rządziły u Was? Jak byłam mała fascynowały mnie choinki inne niż u nas w domu :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)



















































