Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kropki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kropki. Pokaż wszystkie posty

4 lipca 2014

{Kociksy}

Kociksy chodziły za mną od dłuższego czasu. Naszkicowane leżały, czekając na odpowiedni moment.
Nazwa taka, bo kot, to jakoś tak zwyczajnie (a to niezwykły zwierz przecież), na dodatek z jakiegoś tajemniczego powodu u nas na koty mówi się kociksy. Bo tak i to taka oczywista oczywistość, że inaczej być nie mogło :))

Nie wiem, dlaczego nigdy nie szyłam kota. Mama uszyła kiedyś dwa kotki tildowe, ale poza tym nic. Nadrabiam więc :) Co myślicie?


Wszystkie dostępne są w sklepiku.

 

Przytulamy i pozdrawiamy!

17 września 2013

{Anielskie nowości}

Sporo osób pytało o aniołki Lovely Kitchen, ale zwykle nie miałam chwili, żeby je uszyć między zamówieniami, bo zazwyczaj były potrzebne "na już". Udało się jednak jakiś czas temu, stworzyć kolejne cztery do kolekcji. Obowiązkowo z kropeczkami :) Do tego czajniczki, kieszonki i urocze fryzurki :) Ostatnio brakowało blondynek, więc tym razem są dwie. Do tego i ruda, i w kolorze (chyba) jasnomiedzianym. Tak go określiłam, w razie czego mnie poprawcie. Sama noszę się w kolorach ciemnych brązów, więc nie orientuję się co "na głowie piszczy" ;)

W fioletowej sukieneczce z dodatkiem zieleni:


Zadziorna ruda w zieleniach z dodatkiem różu, dla odrobiny romantyzmu:


Platynowa blondynka uroczo rozmarzona:


I druga blondyneczka, tym razem waniliowa z dodatkiem pistacjowo-miętowych lodów:


Może ktoś się skusi na aniołka jako prezent świąteczny, albo jako prezent dla siebie, a co! Wszystkie dostępne w sklepiku.
Follow my blog with Bloglovin

29 stycznia 2013

{Gwiazdki}

Zdarza się, że ktoś napisze do mnie z pytaniem o wykonanie czegoś nietypowego, a ja się rozpędzam z projektem zanim ten ktoś, potwierdzi zakup, bo czuję, że to całkiem fajne jest ;) Tak też było w przypadku białych gwiazdek. Ostatecznie okazało się, że pani Paulina (tu gorąco pozdrawiam!) miała przerwę w korespondencji ze mną, ponieważ rodziła dzidziusia :))), więc całkiem ta przerwa była uzasadniona i gwiazdki będę szyć ponownie ;) Co się jednak stało, to się nie odstanie.

Uszyłam więc, zamiast jednej na próbę, sześć białych gwiazdek i stwierdziłam: co by tu z nimi zrobić. Pomysłów milion urodził się w głowie, a stanęło na poniższym. Wymyśliłam zawieszki-girlandy na ścianę, łóżeczko, wózek, drzwi pokoju dziecięcego - jak komu pasuje. Sześć gwiazdek zostało uzupełnionych o kolejne trzy pastelowe i kokardki. Jak wyszło, widać poniżej.

 

Dostępne w sklepiku, więc zapraszam :)