Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zamówienie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zamówienie. Pokaż wszystkie posty

13 października 2014

{Jagna czy Klara?}

Jedna spokojna, druga zwariowana. Przynajmniej tak mi się wydaje ;)
Zostałam poproszona o uszycie aniołków dla dwóch dziewczynek. Fryzurki i kolorystyka to wybór ich mamy, która chciała, żeby aniołki miały włoski podobne do jej córek. Którą wybieracie? :)

Klara, włosy do ramion i dwie kitki:


Czy Jagna, włosy do ramion i spineczka z boku? :)

 

15 stycznia 2014

{Uszyte przed Świętami cz. 2}

Dziś pokazuję kolejne uszyte prezenty i podarunki. Tym razem mamy pastele :)
Dwie żyrafki. Choć każda pojechała w inną stronę, bardzo się polubiły ;)


 I dostawa ptaszków. Ojjj, solidna :) Zaczęta przed Świetami, wykończona już w nowym roku.

 

I zrobiło się kolorowo :) Aż miło patrzeć na takie stadko.

9 stycznia 2014

{Uszyte przed Świętami}

Czas pokazać zamówienia, które szyłam przed Świętami. A były różne, nie ma co :) Czasem fantazja zamawiających nie ma granic, ale to dobrze, bo fajnie szyć coś nowego, kombinować, wymyślać. Bywa zaskakująco :)) Dziś post właśnie z takimi "innościami". Poza tym mam jeszcze trochę nowości do pokazania, więc podzielę je, żeby nie wszystko było w jednym poście.

Na początek wielbicielka pand. Zostałam poproszona o uszycie szaraczka oraz żaglówki powiązanych jakoś z pandami, w kolorach granatu, czerni, bieli i niebieskości. Oto co mi wyszło:


Poniżej natomiast TIR uszyty dla taty-kierowcy, która jak widać jest SUPER ;) Musiałam zrobić kilka prób napisu i spędziłam niezłe godziny nad kształtem i konstrukcją ciężarówki. Nie było łatwo, bo to nietypowe dla mnie zamówienie.


Na koniec kilka gwiazdeczek, które dostępne są w sklepiku. Wiem, że podobają się jako ozdoba pokoi dzieciaczków :)


Pozdrawiam wszystkich noworocznie :)

11 czerwca 2012

{Coś innego}

Kasia poprosiła mnie o zrobienie zaproszeń na pierwsze urodziny jej córki Zosi. Zaproszenia miały być połączeniem tkanin i papieru oraz nie miały być różowe :) Postanowiłam zaszaleć i poszłam w kolor słońca z małym dodatkiem kilku innych kolorów, bo pomyślałam, że Zosiowe zaproszenia powinny właśnie taką słoneczną radością emanować. W zamian dostałam zdjęcie, na którym Zoś promiennie się do mnie śmieje, co miało oznaczać, że trafiłam i że się podobają :)


P.S. Muszę dopisać, że tekścior na zaproszeniach, który jest czadowy, został napisany przez Kasię Golanowską, mamę Zosi :)) Brawa dla niej poproszę! I prosimy nie kopiować :)