11 czerwca 2012

{Coś innego}

Kasia poprosiła mnie o zrobienie zaproszeń na pierwsze urodziny jej córki Zosi. Zaproszenia miały być połączeniem tkanin i papieru oraz nie miały być różowe :) Postanowiłam zaszaleć i poszłam w kolor słońca z małym dodatkiem kilku innych kolorów, bo pomyślałam, że Zosiowe zaproszenia powinny właśnie taką słoneczną radością emanować. W zamian dostałam zdjęcie, na którym Zoś promiennie się do mnie śmieje, co miało oznaczać, że trafiłam i że się podobają :)


P.S. Muszę dopisać, że tekścior na zaproszeniach, który jest czadowy, został napisany przez Kasię Golanowską, mamę Zosi :)) Brawa dla niej poproszę! I prosimy nie kopiować :)

13 komentarzy:

  1. Śliczne zaproszenia!!! Ja osttanio też robiłam dla mojej córci na roczek i też szyłam papier - super rowiązanie :) a czy tkanina jest jakoś usztywniona? Ja się bałam że będzie zbyt wiotkie i użyłam tylko papieru.

    Pozdrawiam serdecznie Magda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki temu, że jest papier i tkanina, to są właśnie sztywne. Papier jest też z tyłu.

      Usuń
    2. oo widzisz o tym nie pomyślałam - super rozwiązanie! nieustająco bardzi mi się podobają :)

      Usuń
    3. Też czasem łapię się na tym, że odkrywcze wyda mi się cudze rozwiązanie, które jest przecież tak proste ;)) Cieszę się, że się podobają :)

      Usuń
  2. Rewelacyjne!!! A jakiez radosne, no i prawdziwe ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jestem zauroczona!
    Bardzo zauroczona, i stwierdzam, że bardzo lubię taki pisklakowy żółty:-) I mała Zosieńka pewnie też:)
    Brawa na stojąco za pomysł!

    OdpowiedzUsuń
  4. Pomysł i wykonanie są bombowe - super niepowtarzalne zaproszenia :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Genialne!!! czy mogę zapisać na pintreście? coby mi nie umknęło w dzień 1-szej świeczki mojej Hani??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo proszę. Na Pintereście z zasady powinno lądować to, co się podoba, bez konieczności pytania :)

      Usuń
    2. No właśnie nie byłam pewna :) teraz już wiem i dziękuje :) Ściskam!!

      Usuń
  6. Uwielbiam Twój blog! Właściwie to wpadłam,by Cię zaprosić w wolnej chwili do mnie, ale chyba się pospieszyłam, bo u mnie jeszcze nie bardzo jest co podziwiać :-( Cudowności szyjesz!

    OdpowiedzUsuń
  7. Zaproszenia świetne, pozwolisz że się zainspiruję? Córcia we wrześniu ma swoje 2 urodzinki :)) Jak przystało na poważne przyjęcie nie obejdzie się bez zaproszeń!

    OdpowiedzUsuń