Pokazywanie postów oznaczonych etykietą santa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą santa. Pokaż wszystkie posty

15 października 2011

{Uziemiona}

Nie mogę szyć. A to dlatego, że zachciało mi się malowania regału i witryny, które stały w mojej "pracowni" i mnie irytowały swoim beznadziejnym kolorem, czyli okleiną w nieokreślonym drewnianym kolorze. Zarządziłam malowanie i tak oto nie dość, że nie mogę usiąść przy maszynie, to jeszcze mam bajzel niemiłosierny. No ale cóż, skoro mi się zachciało to muszę przecierpieć.

W międzyczasie postanowiłam pokazać wam moich dwóch kochasi, panów Mikołajskich. Już nie mogę się doczekać kiedy jeden z nich ozdobi salon na Boże Narodzenie. Jestem z nich strasznie dumna, no i mamie się bardzo podobali. Jeden jest trochę wyższy i chudszy, drugi niższy i grubszy. Podejrzewam, że dlatego, żeby jeden wchodził przez komin, a drugi trzymał worek ;) Jak wam się podobają?


 

Nie wiem czym się zająć. Jak się ma za dużo wolnego, to ciężko zdecydować się na jedną rzecz. Człowiek, to jednak dziwne "zwierzę" ^^ Pozdrawiam sobotnio.