Pokażę Wam dziś zestawy, które powędrowały do Norwegii, żeby zamieszkać w pokoju rodzeństwa, dziewczynki i chłopca.
Janinka w różu, fiolecie i bieli + ptaszki do zawieszenia po dziewczęcej stronie pokoju:
I Jaś w błękicie, mięcie i szarości i bieli + oczywiście ptaszki:
Uszyłam
też jasiowego Jasia :D, czyli kolejnego na urodziny Jasia, dla którego
taki aniołek powstał po raz pierwszy. Tym razem w granacie, z tortem i w
krawacie.

Jak myślicie, w jakich kolorach aniołki prezentują się najlepiej?




