Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mieszki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mieszki. Pokaż wszystkie posty

7 stycznia 2013

{Czas}

Jak uszczęśliwić hendmejdowca vel. rękodzielnika? Są dwa wyjścia: albo podarować mu własnoręcznie wykonany prezent, albo materiały, z których sam będzie mógł coś wykonać :) Pokazać wam chcę jakie prezenty znalazłam pod choinką :)

Mama pomalutku wraca do zdrowia. W perspektywie jest niestety jeszcze przynajmniej pół roku lub rok rehabilitacji, ale przynajmniej jest trochę lepiej. Na tyle, że może na chwilę usiąść do maszyny i przy okazji poćwiczyć nóżkę. Zobaczcie co mama dla mnie wyczarowała. "Mieszki na orzeszki" - taka jest nazwa :)) Ten czerwony mieszek faktycznie miał orzeszki w środku. Do niego w komplecie podkładki pod kubek. Z kolei niebieskie mieszki powędrują do mojej łazienki, a w nich wylądują niesforne gumki i wsuwki do włosów.


A to już prezent od teściów. Zestaw nici w tęczowych kolorach. Powiem wam, że tego akurat nigdy za wiele :))


Przed Świętami udało mi się też wygrać zestaw nici włoskiej firmy Aurifil. Takich, od których ceny rozbolałaby mnie głowa, gdybym sama miała je kupić :)) Są świetnej jakości, kolorki są dość nietypowe, co w sumie jest dobre, bo nie wykorzystam ich od razu, tylko na specjalne okazje. Dłużej pocieszą oko :)


Uffff. Powiem wam, że końcówka roku była dla mnie mocno wyczerpująca. Za dużo działo się na raz. W sumie od okresu przed Świętami (przygotowania, wyjazdy, Sylwester, remanent, obowiązki) dopiero dziś zaczynam oddychać. Wracam do żywych :) I mam zamiar nadrabiać zaległości. Szyć mi się chce! :)

A jak tam u Was?