Pokazywanie postów oznaczonych etykietą boże narodzenie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą boże narodzenie. Pokaż wszystkie posty

14 listopada 2015

{Czerwony i szary}

Każdego roku o tej porze zastanawiam się co tym razem gra mi w duszy i jakimi kolorami udekorować dom na Święta. Rok temu postawiłam na biel, beż, błękit i turkus. W tym roku coś mi mówi, że będzie to czerwień i szarość. A przynajmniej tak mówi, jak widać, Janinka ;)

 

 Uszyłam też kilka ślimaczków. Może wpadną Wam w oko na prezent dla kogoś bliskiego :)


A jakie kolory będą rządziły u Was? Jak byłam mała fascynowały mnie choinki inne niż u nas w domu :)

24 grudnia 2013

{Cudowności wszystkim!}

Chciałam Wam wszystkim życzyć radości z tego, co robicie. Niech będzie z uśmiechem, kolorowo i z sercem. Jak najmniej "muszę", a jak najwięcej "chcę". Niech będzie kreatywnie. Niech też będzie rodzinnie, ciepło i zdrowo. Pozdrawiamy! :))

Łosiopsy też pozdrawiają ;)


6 grudnia 2013

{Gwiazdkowo}

Komu gwiazdkę z nieba? U mnie obrodziło. Szczerze mówiąc nie wiem, czy starczy pierwszych gwiazdek na Wigilię, skoro wszystkie są u mnie. Ja tam nie chcę czarnowidzieć, ale może warto się w nie zaopatrzyć zapobiegliwie ;) Dostępne w sklepiku.


Uszyłam też gwiazdki w kolorkach niekoniecznie świątecznych. Dobre do pokoju malucha, nad łóżeczko, na drzwi... Mnóstwo możliwości :)

 

Jak tam u was Mikołajki? Ja w tym roku sprawiłam sobie wyczekany, wymarzony i niecierpliwie wypatrywany od dłuższego czasu prezent. Dotrze z małym przesunięciem, ale jestem przeszczęśliwa. No i w sumie łatwo się domyślić z czego może się tak cieszyć szyciomaniaczka :)

Ach, no i jeszcze jedno. Jesteśmy na DaWandzie! Umościłam się, uzupełniłam sklepik o kilkanaście pierwszych rzeczy. Zapraszam TUTAJ :)

3 grudnia 2013

{Trzy Janinki}

Dziś obiecane aniołki w wersji damskiej. Było dwóch Jasiów, teraz muszą być Janinki :)
Na początek aniołek, którego pokazania nie mogłam się doczekać. W sam raz na Święta, ale nie tylko. Zawiesiłam mu na szyi tabliczkę z napisem Welcome, znaną z dawno już przeze mnie nie szytych aniołków powitalnych. Tym razem wisi na sznureczku, nie jest przyszyta na stałe, więc można ją w każdej chwili zdjąć i myślę, że to fajny pomysł :)

Aniołek jest do kupienia, dostępny tutaj: KLIK.



Dwa aniołki w różach powstały już jakiś czas temu dla pani Marty, a właściwie w prezencie dla dwóch dziewczynek, stąd inicjały wyszyte na gwiazdkach.


A poniżej czysta radość właścicielki :) Zdjęcie podesłała pani Marta. 


Jak Wam się podobają?:)

24 grudnia 2012

{Zanim pojawi się gwiazdka}

Choinka pachnie, gotuje się kompot, a ja za chwilę będę przygotowywać dekoracje stołu. Po raz drugi organizuję Wigilię u siebie. Postanowiłam zrobić to bez szaleństw, bez spinania się, na spokojnie i tego samego życzę Wam kochani. Żeby było spokojnie, z uśmiechem, ciepło i rodzinnie. Tak, żeby można było po latach wspominać miłe chwile, a nie te zabiegane i umęczone momenty. Nie jest najważniejsza ilość potraw na stole, czy ilość prezentów pod choinką. Ważne, żeby razem spędzać te Święta. Życzę Wam zdrowia, które daje siłę i chęci do spełniania marzeń, życzę miłości, której nigdy za wiele, życzę też mnóstwa pomysłów i ich realizacji. Uściski!

Taka oto Elfinka pomagała mi w świątecznych przygotowaniach :) Projekt powstał już w lato i czekał na odpowiedni moment do uszycia.


A w wolnej chwili w ostatnich dniach wymyśliłam taką oto choineczkę.


W głowie z kolei już pomysły na wiosenne szycie :) Nie zrozumiesz kobiety, albo inaczej: szyjącej kobiety :))


Chciałam się z Wami podzielić linkiem do aukcji WOŚP, gdzie trwa licytacja mojej gwiazdki. Zaczynamy od 10zł bez górnego limitu :) Cała kwota trafi bezpośrednio na konto WOŚP, gdzie stanie się kropelką w morzu potrzeb dla chorych dzieci i starszych osób, więc zapraszam serdecznie! Link do aukcji z gwiazdką: KLIK.

16 grudnia 2012

{Ostatni dzwonek)

Dziś pokazuję prawie ostatnie szyjątka świąteczne. Prawie, bo jeszcze coś tworzę, ale o tym będzie w następnym poście :) Dziś ostatni dzwonek, jeśli ktoś chciałby dopełnić sobie dekorację domu, a paczuszka ma dojść na czas. Zapraszam więc do sklepiku.

16 listopada 2012

{Gwiazdka z nieba}

Swoim bliskim chciałoby się podarować gwiazdkę z nieba, jednak większość z nas nie jest w stanie sprezentować takiego cuda. Czy dosłownie, czy w przenośni, proponuję dziś takie właśnie gwiazdki. Wymyśliłam je tak, żeby były uniwersalne: jako dekoracja na ścianę, zamiast wianka na drzwi, jako dekoracja do postawienia na półkę, jako zawieszka na dziecięce łóżeczko lub baldachim. Zainspirował mnie właśnie temat maluchów, bo nie wiem jak wy, ale ja miałam problem z kupieniem oryginalnego prezentu na Chrzest lub podarunku dla nowonarodzonego malucha.

Gwiazdki poniżej mają aplikację w kształcie gwiazdki, ale może być jakakolwiek inna, również pierwsza litera imienia. Można też pokusić się o ułożenie imienia z gwiazdek. Taki są właśnie moje pomysły :), no a poniżej wykonanie:


 A tu, dla odmiany grzybek z haftem :)


 A na koniec mięciutkie igielniki:


Gwiazdki, grzybki i igielniki dostępne w sklepiku.

12 listopada 2012

{W zaczarowanym lesie}

W zaczarowanym lesie,
Na zapomnianej łące,
Pod grzybem czerwoniutkim,
Mieszkają leśne ludki...

Dzisiejszy post, to same nowości, czyli to co lubię najbardziej :)
Grzybki chodziły za mną od daaawna. Projekt miałam w głowie. Czekałam do okresu jesienno-świątecznego, żeby móc je uszyć. Zrobiłam wykrój i choć zamówienia czekają w kolejce, ja wyłapywałam trochę czasu na "moje" szycie, którego owoc pokazuję dziś :) Czasem zaskakuje mnie determinacja w chęci uszycia czegoś, co nie znajduje się na liście zamówień. Tak, jakby wewnętrzny głos domagał się dopuszczenia do maszyny i zrealizowania pomysłów.

A więc skoro grzybki, to oczywiście muchomorki, w kolorach i z kropeczkami różnej maści. Co kto lubi :) Ze swojego dzieciństwa pamiętam właśnie takie choinkowe czerwone muchomorki, do których z kolei awersję miała mama. Mam nadzieję, że teraz choć troszkę bardziej je polubi :))

Pomyślałam też, że gdyby ktoś chciał, mogę przerobić grzybki na zawieszki do powieszenia na ścianę lub dołączyć sznureczek i zrobić z nich dekoracje na choinkę.

Nie gadam już, tylko pokazuję (uwaga, dużo zdjęć).


 I grupowo:



Nie mogłam też oprzeć się nowej sarence Tone, uszyłam więc taką, z dodatkowymi plamkami na grzbiecie.



A już niedługo kolejne nowości! Zaglądajcie za kilka dni :)
No i koniecznie napiszcie, którą grzybkową parę byście wybrały.