Na początek aniołek, którego pokazania nie mogłam się doczekać. W sam raz na Święta, ale nie tylko. Zawiesiłam mu na szyi tabliczkę z napisem Welcome, znaną z dawno już przeze mnie nie szytych aniołków powitalnych. Tym razem wisi na sznureczku, nie jest przyszyta na stałe, więc można ją w każdej chwili zdjąć i myślę, że to fajny pomysł :)
Aniołek jest do kupienia, dostępny tutaj: KLIK.
Dwa aniołki w różach powstały już jakiś czas temu dla pani Marty, a właściwie w prezencie dla dwóch dziewczynek, stąd inicjały wyszyte na gwiazdkach.
A poniżej czysta radość właścicielki :) Zdjęcie podesłała pani Marta.
Jak Wam się podobają?:)




Aniołek szybko znalazł nowy dom, i ja się temu absolutnie nie dziwię:))
OdpowiedzUsuńFaktycznie, ekspresowo został przygarnięty :))
OdpowiedzUsuńJaśki były super, bo wiadomo, że Jaśki to fajne chłopaki ale Janinki też są przeurocze ;)
OdpowiedzUsuńCudowne !
OdpowiedzUsuńzapraszam do siebie :)
Ale mają cudne fryzurki...kochane są :)
OdpowiedzUsuńŚliczne :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie i zapraszam na moje Świąteczne Candy
handmadebyevi.blogspot.com
Laleczki oczywiscie piekne, jak zawsze ;)
OdpowiedzUsuńA zdjecie ze spiaca dziewczynka przeslodkie :)
Hihi,
pozdrawiam i zapraszam do siebie na swiateczne candy ;)
Urocze są :)
OdpowiedzUsuńśliczne :) i malej damie przypadly do gustu :) pozdrawiam
OdpowiedzUsuńale śliczności.... dobrze, że tu trafiłam... :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam niebiesko JoLis :)
o kurcze jakie cuda!
OdpowiedzUsuńBardzo! Są super :)
OdpowiedzUsuń