Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chrzest. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chrzest. Pokaż wszystkie posty

24 lipca 2014

{Dla rodzeństwa}

Moje Jasie i Janinki przypadły Wam do gustu :) Bardzo się z tego cieszę :)
Pokażę Wam dziś zestawy, które powędrowały do Norwegii, żeby zamieszkać w pokoju rodzeństwa, dziewczynki i chłopca.


Janinka w różu, fiolecie i bieli + ptaszki do zawieszenia po dziewczęcej stronie pokoju:



 I Jaś w błękicie, mięcie i szarości i bieli + oczywiście ptaszki:



Uszyłam też jasiowego Jasia :D, czyli kolejnego na urodziny Jasia, dla którego taki aniołek powstał po raz pierwszy. Tym razem w granacie, z tortem i w krawacie.


Jak myślicie, w jakich kolorach aniołki prezentują się najlepiej?

26 listopada 2013

{Dwóch Jaśków}

Bywają takie projekty, do których ma się jeszcze bardziej osobisty stosunek, niż zwykle. Choć do każdej pracy ma się serce i dba się o szczegóły, to najbardziej kochane są te, którym poświęciło się najwięcej siebie: własnego pomysłu, projektu (bo najpierw jest szkic, później są poprawki, a następnie rozrysowanie w większej skali, zrobienie szablonu, a później dobieranie kolorów i tkanin, elementów dekoracyjnych, gdzieniegdzie włosów i fryzur), pracy (maszyna, maszyna, maszyna, "wypychanie", szycie ręczne, i znów szycie ręczne, na koniec dodatki) i czasu (bo samo się nie zrobi:)).

Większość tego procesu powtarza się przy każdej pracy, ale przy tych wychuchanych, tych własnych i wyśnionych przykłada się do tego jeszcze większą wagę, szukając tego czegoś, tego co odzwierciedli początkowy pomysł, a może i odrobinę siebie.

Takim właśnie moim szczególnym projektem były anioły, które chcę dziś wam pokazać. Siedziały w mojej głowie bardzo długo, ale to właśnie pani Marta, która często u mnie zamawia, dała mi pretekst, żeby wyobrażenia przełożyć w coś namacalnego. Miał to być aniołek stróż, który będzie uszyty specjalnie dla małego Jasia. Wisząc nad łóżeczkiem miał zapewniać uśmiech i kolorowe sny. Na swoją dzisiejszą premierę czekał ponad pół roku. W tym czasie doczekał się brata (nie)bliźniaka oraz dwóch kuzynek, które również zamówiła pani Marta w celu obdarowania cudnych dziewuszek :) A teraz szyją się kolejne dziewczynki-anielinki.

Pokazuję dziś chłopaków :)
Może na zdjęciach tego nie widać, ale Jaśki mają uszy ;) 


W wersji blond :) Został uszyty na pierwsze urodziny Jasia, stąd ta jedyneczka w łapkach.


A to Jaś, którego możecie mieć. Dostępny w sklepiku: KLIK.


Co myślicie, przygarnęlibyście Jasia? :)
W następnym poście pokażę aniołki w wersji damskiej :) 
W moim "Warsztacie Mikołaja" pracowicie, wszędzie kropki, paski i kolorowe gwiazdki. U was (tych szyjących) pewnie podobnie?

16 listopada 2012

{Gwiazdka z nieba}

Swoim bliskim chciałoby się podarować gwiazdkę z nieba, jednak większość z nas nie jest w stanie sprezentować takiego cuda. Czy dosłownie, czy w przenośni, proponuję dziś takie właśnie gwiazdki. Wymyśliłam je tak, żeby były uniwersalne: jako dekoracja na ścianę, zamiast wianka na drzwi, jako dekoracja do postawienia na półkę, jako zawieszka na dziecięce łóżeczko lub baldachim. Zainspirował mnie właśnie temat maluchów, bo nie wiem jak wy, ale ja miałam problem z kupieniem oryginalnego prezentu na Chrzest lub podarunku dla nowonarodzonego malucha.

Gwiazdki poniżej mają aplikację w kształcie gwiazdki, ale może być jakakolwiek inna, również pierwsza litera imienia. Można też pokusić się o ułożenie imienia z gwiazdek. Taki są właśnie moje pomysły :), no a poniżej wykonanie:


 A tu, dla odmiany grzybek z haftem :)


 A na koniec mięciutkie igielniki:


Gwiazdki, grzybki i igielniki dostępne w sklepiku.