6 maja 2011

{Przyjechały}

Nareszcie dotarły do mnie tkaninki wygrane w konkursie Jednoiglca. Nie mogłam się ich doczekać, bo to już prawie miesiąc, a problemy piętrzyły się jeden za drugim, ale w końcu dotarły! Wiem, że Julia leży w łóżku chora, więc tym bardziej cieszę się, że znalazła siłę i czas na wysłanie ich do mnie. Tkaniny prezentują się tak:


Pierwszy raz mam w rękach tkaniny m.in. Michaela Millera, więc nie wiedziałam jak tak naprawdę FQ przekłada się na rozmiar rzeczywisty. No i faktycznie myślałam, że jednak te kawałki będą większe ;) Ale nie ma co narzekać, tkaninki są ładne. Sama pewnie nigdy bym takich nie wybrała, ale nie powiem, podobają mi się :) No i już mam na nie pomysł ;)


Wczoraj zamówiłam też papiery z Galerii Papieru, żeby zrobić pierwszy w życiu twór scrapbookowy, mianowicie będę tworzyła album pamiątkowy na Chrzest pewnego bąbla, który urodził się w kwietniu. Maluch będzie Chrześniakiem mojego męża i chcę, żeby miał fajną pamiątkę ze zdjęciami, które zresztą pewnie sama zrobię :) Jak już przyjadą i zrobię to co zamierzam (i będzie się nadawało do pokazania) to pewnie też się pochwalę. A teraz lecę kombinować z nowymi tkaninami. Miłego weekendu!

4 komentarze:

  1. cudne te tkaninki, ale ja też wolę pastele :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczne tkaniny :) Mam nadzieję, że wkrótce pochwalisz się tworami z nich powstałymi :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Tkaniny rewelacja! Czekam z niecierpliwością na ich nową odsłonę...:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pierwsze twory właśnie powstały, ale pochwalę się nimi trochę później, bliżej Dnia Mamy :)

    OdpowiedzUsuń