Gdy mam chwilę czasu, lubię próbować całkiem nowych rzeczy. Czuję wtedy taki przyjemny dreszczyk, szczególnie kiedy się uda ;) Tak było i tym razem. Na tapetę poszła nowa technika, wymęczyłam tkaninkę, a później spontanicznie uszyłam z niej mini kosmetyczkę/saszetkę z kropeczkową podszewką w środku. Jak wam się podoba? :)
Mam nadzieję, że nowowyuczona umiejętność przyda się też w innych projektach. A póki co czas wrócić do rozgrzebanych szyjątek :) Jak to mówią "dziesięć srok za ogon" - to nie jest dobry pomysł :) Czas coś skończyć.
Pięknie to wygląda...z pewnością się przyda do innych przedsięwzięć szyciowych;)
OdpowiedzUsuńsuper ta kosmetyczka !!!
OdpowiedzUsuńtaka nawet elegancka :)
bardzo mi się podoba :)
pozdrawiam !
Anka
Śliczna!
OdpowiedzUsuńwow, świetna ^^
OdpowiedzUsuńśliczna kosmetyczka! wygląda pięknie :) pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńSuper kosmetyczka. Można nawet ją "powiększyć" i wyjdzie fajna kopertówka. Patrze i patrze i nie mam pojęcia jak takie "coś" zrobić:)
OdpowiedzUsuńpozdrawiam
Ale cudna, misterna robota, podziwiam :)
OdpowiedzUsuńNie na moją blond głowę...O matko, dałaś czadu z tą misterną plecionką! Cudność! Pozdrawiam! aga
OdpowiedzUsuńCudowności! Może przygotujesz jakiś kurs? Pierwszy raz widzę coś takiego i chętnie bym się nauczyła :)
OdpowiedzUsuńYyyy... ale jak to zrobiłaś???
OdpowiedzUsuńbardzo mi sie podoba :)
OdpowiedzUsuńTeż jestem zachwycona!! Czy mogłabym prosić o informacje, jak takie cudo zrobić??? :)
OdpowiedzUsuńśliczna misterna robota. gratuluję pomysłu i chęci do roboty ;)
OdpowiedzUsuńszok!!! pierwszy raz widzę coś takiego, baaaardzo fajne to jest!!!
OdpowiedzUsuńWow super splocik, chetnie bym sie go nauczyla :)
OdpowiedzUsuńRewelacyjna plecionka i efekt świetny!!!
OdpowiedzUsuńoooo bardzo się podoba !!
OdpowiedzUsuńpiękna, wygląda na bardzo pracochłonną ;)
OdpowiedzUsuńuściski!
Super, na pewno pracochłonne- patrzyłam na tutek w Burdzie i postanowiłam dojrzeć do takich wzorów. Super wyszło!
OdpowiedzUsuńJa też podglądałam ostatnio tutek w Burdzie i poczułam że trochę mnie to przerasta. Efekt niesamowity! ;-)
OdpowiedzUsuń