17 listopada 2014

{Grupowo}

Chciałam zacząć od tłumaczenia co się stało, że tak długo nie było na blogu żadnego wpisu, ale pomyślałam, że każdy, kto szyje czy tworzy w inny sposób, dobrze wie jak szybko ucieka czas. Zanim się obejrzałam, minął miesiąc! Zamówienie goni zamówienie, pomysł goni pomysł, a tu prawie zima! Szaleństwo. No ale nic, plus jest taki, że mogę Wam pokazać sporo rzeczy, które ja i mama wykombinowałyśmy. Dziś więc post zbiorowy :)

Na początek króliczki, jak zwykle szyte przez mamę. Były zamówienia na pary:

 

Były też króliczki pojedyncze:


 I w innym towarzystwie:


Kolejne ślimaczki:


Ślimaczek wypadł też dobrze w innym towarzystwie :)


A na koniec pytanie do Was: co zrobić z tymi cudownościami? 


Raz na jakiś czas robię kilka nowych guzików ze skrawków tkanin, które mi zostają i pomimo pomysłów, nie mogę się zmusić do ich wykorzystania (są taaaaakie fajne w grupie i szkoda je ruszać). Co wy byście z nich zrobiły?

7 komentarzy:

  1. łańcuch na choinkę ;) totalnie oryginalny :) ręcznie robiony. Z sercem ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Złapane po 3 mogą być bombką choinkową ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudne te guziki,nie mówiąc już o całej reszcie : ). Same słodkości : ). Ja bym guzików użyła np. do tablicy na zapiski,to się chyba nazywa pele mele, albo po prostu zamknęła je w słoikach i niech udają cukierki : ). Pozdrawiam i pędzę zszywać moje renifery ; ).

    OdpowiedzUsuń
  4. a ja zamiast guzików w takiej samej konwencji zrobiłabym magnesy na lodówkę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kolarz w tamborku:)
    Cudne te guziki :)))

    OdpowiedzUsuń
  6. Guziczki śliczne, naszyj po trzy na filcu i będzie broszka :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne guziki! Ja przyczepiłabym do nich gumkę do włosów i powstałyby urocze ozdoby dla dziewczynek. Moje córeczki chętnie by w takich kolorowych gumkach we włosach paradowały :-)

    OdpowiedzUsuń