Mama polubiła szycie króliczków, jednak skoro sezon Wielkanocny już dawno za nami, postanowiła uszyć króliczka - marynarza. W komplecie jest też worek na kapcie lub inne skarby oraz rybka - do zabawy.
Jest też króliczek w różu - dla małej elegantki.
Jak wam minął weekend? Ja plażowałam :)
Króliczki ekstra, lato pełną parą...u mnie dzieciaki non stop siedzą w basenie:D
OdpowiedzUsuńPozdrawiam!
Ale bym się z nimi zamieniła! :D
OdpowiedzUsuńmój weekend zdjęciowy :) a króliczka dla małej damy przesłodziutka
OdpowiedzUsuń