10 czerwca 2011

{Re-worek}

Przedstawiam wam Re-worki, czyli worki na reklamówki :)
Do ich stworzenia zainspirowały mnie stworzone przez ciocię mojego męża szydełkowe woreczki na właśnie takie marketowe jednorazówki, które zazwyczaj pałętają się po przyniesieniu ze sklepu. Mimo używania przeze mnie toreb materiałowych, zawsze i tak przyczepi się jakaś reklamówka. I mimo, że są tak mało ekologiczne, to najczęściej się je zbiera i upycha gdzieś w szufladach, bo są niezastąpione, gdy np. trzeba zabrać ze sobą do walizki buty lub w innych przypadkach, gdzie szkoda byłoby brudzić tkaninowych torebek

Re-worek więc jest sposobem na przechowywanie reklamówek, ale jednocześnie może też zdobić. Jeśli nawet nie kuchnię, to np. szafę - zawsze miło jest zajrzeć do środka i uśmiechnąć się na widok kolorowej rzeczy. Mama i babcia już takie testują u siebie :) Ja też nie narzekam, więc dlaczego nie miałabym się tym podzielić z innymi?

Napiszę jeszcze o nazwie :) Bo i jak nazwać coś takiego? Reklamowiec, Reklamownik, Reklamojad...? Cała rodzina myślała mało skutecznie, aż w końcu ja wpadłam na Re-worek. Re, bo reklamówki oraz Re bo Re-cykling :) No i brzmi podobnie do Faworek :D Podziwiajcie poniżej.

 Powyższy to moja własność. Ach ten kunszt hafciarski :D

Trzy pozostałe są do kupienia na Allegro :) Zapraszam.

4 komentarze:

  1. Fajna nazwę wymysliłaś :)
    Re- worki śliczne i kolorowe :)

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo pomysłowe, jak ukryć pozwijane reklamówki w takie kolorowe przydasie.
    pozdrawiam. i będę zaglądać tu częściej ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne:D Sama noszę się z zamiarem uszycia takowego cuda od kilku miesięcy, hi, hi może w końcu mi się uda. Twoje re-worki są bomba!!!

    OdpowiedzUsuń