15 maja 2012

{Śmilaki ;)}

Wczoraj pokazywałam króliczki uszyte przez mamę. Dziś pochwalę się moimi ślimakami, czy "śmilakami", jak zostały przechrzczone przez rodzinkę. Uszyłam całe 7 sztuk, tradycyjnie na tęczowo :) No to lecimy:

Cała gromadka:
 

Ślimak w klimacie marynistycznym:

 

Ślimak na zamówienie dla małej Amandy (znanej ze świątecznego posta z szaraczkiem):


 I jeszcze kilka zbliżeń:


Uff, naszyłam się, jednak było całkiem przyjemnie. Teraz czas na coś innego. Zacieram łapki ;)
Jeśli macie ochotę lub ktoś nie ma pomysłu na prezent na Dzień Mamy lub Dzień Dziecka, to zapraszam do sklepiku :)

13 komentarzy:

  1. Super są te Wasze szyjątka! Strasznie mi się podobają!
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakie śliczne! Zawsze lubię wejść do Ciebie i popodziwiać te cuda ;) Bardzo mi się podoba jak dobierasz kolory. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. ojojoj. ojojoj ojojoj!!! Ja tez chcę takie mieć, ojojoj chyba cosik od Ciebie zgapię :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. jakie one są piękne i każdy na swój sposób uroczy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ojjj jakie one są cudne! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. PRZEPOZYTYWNE SĄ ! :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak zwykle prześliczne i perfekcyjne :) najbardziej do gustu przypadł mi żółciutki. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Jejka, one są cudowniaste. Kolory fantastyczne. Ślimaki aż się proszą, żeby je komuś podarować :)

    OdpowiedzUsuń
  9. A mój ślimaczek poszedł do małego Zosiaka, który się nim zachwycił :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wszystko mi sie podoba chyba u Ciebie ale te slimaczki chyba najbardziej!!!! Sa przecudowne !!!!! Bardzo mi sie podobaja!!!

    OdpowiedzUsuń