9 lutego 2015

{Mięta i róże}

Hm, no dobrze, należało mi się. Skoro dostałam już ochrzan od jednej z zamawiających u mnie osób, że za rzadko wstawiam zdjęcia uszytych rzeczy, to musiało być źle :)) No i faktycznie, data poprzedniego wpisu nie kłamie. Tyyyle czasu, ale i tyyyyle szycia. Musicie wiedzieć, że jak nic nie piszę i nie pokazuję, to na 99% jestem zakopana w pracy. Ewentualnie choruję, co ma miejsce teraz (jakieś wirusisko mnie dopadło przebrzydłe). Ale nie tłumaczę się już dłużej. Pokazuję co uszyłam!

Kwiatuchy mają wzięcie, chcecie je dla swoich maluchów (i nie tylko), powstały więc i pojechały w świat takie:

Miętowo-różowo-różana:


Miętowo-różowo-turkusowa:



i miętowo-szara:


Uszyłam też girlandę, która jest jeszcze dostępna w sklepiku:


Żyrafkę w różowym tutu:


I wiosenne ptaszki (większość dostępna):


To tylko część uszytych maleństw. Niedługo wstawię kolejną porcję :) A tymczasem życzę Wam zdrówka, bo mi obecnie przydałoby się go trochę więcej.

7 komentarzy:

  1. Śliczności! Pozdrawiam cieplutko ♥

    OdpowiedzUsuń
  2. Wszystkie mają wspaniałe, cudowne, boskie pastelowe kolory :):):)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ależ piękne : ). Kwiatuchowe poduchy są boskie : )

    OdpowiedzUsuń
  4. Tak tu u Ciebie pięknie... cudowne prace i wspaniałe zdjęcia. Podziwiam i ... zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. pastelowe piekności, oj to fakt powinnaś częściej pokazywać tak fantastyczne rzeczy

    OdpowiedzUsuń
  6. Podusia miętowo - szara jest prześliczna ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. same śłicznosci ale żyrafa rozłożoyła mnie na kolana :) super

    OdpowiedzUsuń