28 lutego 2011

{A w łazience...}

... zamieszkała u nas Tilda. Pokazuję wam wynik weekendowego szycia. Moja pierwsza łazienkowa Tilda, która byłam przekonana, że wyjdzie jakaś taka nieładna, a jednak wyszła chyba całkiem nieźle :) Jak myślicie? I chyba nie będzie to ostatni egzemplarz. Mam pomysły na kolejne :)


W weekend uszyłam coś jeszcze, ale wymaga wykończenia, więc pokażę nieco później. Mama też szyła, więc chwalić się niedługo będziemy ;)

6 komentarzy:

  1. Jak najbardziej udana tilda :)Cudo !

    OdpowiedzUsuń
  2. Wyszła naprawdę superowa ! I gotowa do kąpieli, tylko szkoda ją pomoczyć, jest taka ładna !
    Zapraszam na moje Candy i pozdrawiam
    mary

    OdpowiedzUsuń
  3. Prześliczna..

    :) trafiłam tu z szyjemy po godzinach, zapraszam do mnie, na candy..:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne prace tworzysz :) Trafiłam tu dopiero dziś, ale już wiem, że nie jestem tu po raz ostatni :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękna! Świetny blog! Tworzysz wspaniałe rzeczy :)

    OdpowiedzUsuń