18 listopada 2011

{Kociaki}

Mama uszyła kolejne kociaki. Różowa słodycz przez nie przemawia, ale nie można odmówić im charakteru ;)


Dziś piątek i nie wiem jak wy, ja straaaasznie się z tego cieszę ;) Mam zamiar poszyć, a nawet jeśli się to nie uda, to na pewno coś poukładać, poulepszać, żeby później przyjemniej się szyło, bo jak wiadomo w miejscu do szycia zawsze jest coś do ułożenia. Może przy słonecznej pogodzie uda mi się niedługo pokazać wam kawałek mojego miejsca gdzie szyję, a o którym wspominałam wcześniej, że postanowiłam przemalować. Ulepszanie wciąż trwa ;)

Co do candy, które toczy się dwie notki poniżej - przeszło moje przewidywania zdecydowanie. Nie wiem jak ja ogarnę tyle zgłoszeń, ale muszę dać radę ;)
Pozdrawiam piątkowo!

14 komentarzy:

  1. Przesliczna parka!Urocze kociaki:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Gdybym była małą dziewczynką to właśnie takie słodziaki chciała bym dostać pod choinkę :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Drugie zdanie posta to doskonały komentarz - zgadzam się w 100 %!

    OdpowiedzUsuń
  4. Te kotki sa cudne. Mogłabym je nosic w torebce do pracy :)
    Zabawki dzieciństwa, od serca.

    OdpowiedzUsuń
  5. jakie kochane kociaki! :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Słodkie kocięta :) Ech, zazdroszczę miejsca do szycia..

    OdpowiedzUsuń
  7. a ja chciałam napisać: super mysie :D ale są słodziutkie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale przesłodkie!! Byłyby idealnie gdyby były w moim pokoju. ♥

    OdpowiedzUsuń
  9. dwa cudne słodziaki;)))-gratulacje dla mamy;)))pozdrawiam cieplo;)))

    OdpowiedzUsuń
  10. Hi! Greetings from Finland! Your quilts are so fantastic! It's so nice to find other quilters all around the world! :)

    OdpowiedzUsuń