Pochwalę się delikatnościami, które ostatnio szyłam. Powstał pleciony wianek, który był pewnym wyzwaniem, ponieważ szyty był po raz pierwszy, na specjalną prośbę, gdzie na dodatek zdjęcie jako wzór miało jakieś 2cm ;) Wiedziałam więc, co to ma być, jednak sposób i wygląd miałam sobie wymyślić sama. Wykombinowałyśmy więc z mamą taką oto plecioną dekorację w kolorach bieli, beżu, cappucino z koronkami.
Do tego powstały cztery serducha w podobnej tonacji.
A poza tym uszyłam kolejnego aniołka powitalnego.
To tyle na dziś. Po ciężkim dniu w pracy, czas uciec w świat nitek, tkanin i marzeń. Trzymajcie się!
Wianek baardzo mi się podoba .
OdpowiedzUsuńpiękności
OdpowiedzUsuń:)
Stworzyłaś kolejne cuda, bardzo mi się podobają
OdpowiedzUsuńDelikatności fajne, ale aniołek naj :)
OdpowiedzUsuńOooh jakie urocze :)
OdpowiedzUsuńCudne prace!
OdpowiedzUsuńPrzepiękne :)
OdpowiedzUsuńGratuluje talentu ;)
Wianek śliczny i delikatny:)Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńŚliczne dekoracje :) A aniołek wprost ccudny :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam,
przepiękne dekoracje :)
OdpowiedzUsuńIt's sooo beautiful! Wow!
OdpowiedzUsuń