21 maja 2014

{Trzy żyrafy}

Trzy żyrafy wyszły z szafy.... Chociaż nie, w szafie ich nie trzymam. To może inaczej: trzy żyrafy się uszyły :) Na zamówienie. Szczególnie jedna inna niż zwykle, bo w tutu, gotowa do piruetów.


 Mama z kolei uszyła króliczki inne niż zwykle, bo z milutkiej dzianiny, do miętoszenia.


Wam też czas tak szybko płynie? Zaraz będzie lato!

11 komentarzy:

  1. Śliczne królisie...
    A żyrafa baletnica obłędnie piękna :)
    Zazdroszczę takiego talentu...

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudne, ale ta pierwsza żyrafa jest prześliczna :)

    OdpowiedzUsuń
  3. prześliczne są i żyrafy i króliczki, pastelowe, pełne światła i radości

    OdpowiedzUsuń
  4. Obłędne te żyrafy, wielkie brawa!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Igielnik dotarł :) Dziękuję bardzo - sama bym taki chciała :D

    OdpowiedzUsuń
  6. ale one piękne !!!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczności. Żyrafka jest przecudna:)

    OdpowiedzUsuń