Szyłam niedawno kolejne poduchy-kwiatuchy. Tym razem odsłona mniej soczysta :) z błękitnym Minky i tildową łączką.
Druga poducha z miętowym Minky i tildowymi różyczkami na miętowym tle.
Poducha-siedzisko w kształcie trapezu, na fotel:
Nie pokazywałam Wam też girland, które kojarzyły mi się z lodami owocowymi:
Szyłam też sporo ptaszków, niektóre są dostępne w sklepiku:
A tu dla odmiany ptaszki z koronką, do romantycznych wnętrz :)
Mama uszyła dwie myszki :)
Ja dołożyłam dwa zestawy pojedynczych ptaszków do zawieszenia:
A to jeszcze nie koniec :) Człowiekowi uciekają gdzieś godziny i dni, nikt podobno nie wie gdzie, a jednak patrząc na powyższe widać, że coś się przez ten czas robiło :))























Bardzo lubię twoje zabawki
OdpowiedzUsuńwszystko w pięknych kolorach, jestem przed urządzaniem pokoiku więc..może coś zamówimy ;)
OdpowiedzUsuńUnos trabajos preciosos!!!!!!!!!! ,me gustan las telas y los colores ,besos.
OdpowiedzUsuńSame śliczności !! Jednak najfajniejsze są myszki i poduszeczki kwiatuszki :)
OdpowiedzUsuńPrzepiękne kolory! Za każdym razem kiedy tutaj wpadam kopara mi opada, takie ładne te rzeczy i wesołe!
OdpowiedzUsuńAle urocze to wszystko! :) Kolorki śliczne. Mysze sukienusie mają fajne.
OdpowiedzUsuńŚliczne pastele, zwłaszcza podusie i mysie:)
OdpowiedzUsuńŚliczne! Kwiatek i mysie - moi faworyci :) Mi pastele podobają się szalenie :)
OdpowiedzUsuń¡Que trabajos tan bonitos!
OdpowiedzUsuńMe encanta lo que haces.
Besos.
Lola.