Dla pani Aleksandry, literki nad łóżko do sypialni:
Do tego stadko dekoracyjnych ptaszków :)
A to już zamówienie dla pana Arka, a właściwie prezent dla jego koleżanki. Żyrafka, która miała być ubrana tak samo jak owa koleżanka, na przesłanym do mnie zdjęciu stojąca na tle stadka żyraf. Cóż, za każdym zamówieniem kryje się jakaś historia :))
Nowy króliś w niebieskościach, którego uszyła mama i który już zdobył nowy dom.
A na koniec pocztówka z Paryża :) Pani Basia zawiozła, szytą przez mamę już dość dawno temu, małą myszkę aż do Francji. Skubana, trochę pozwiedzała ;) Była przy wejściu do ogrodów Tuilerie i na placu Concorde. W tle widać Wieżę Eiffla :) Szczęściara :)
Pozdrawiam wakacyjnych podróżników (zazdroszcząc w duchu ;))!





Fajna myszka- ja także zazdroszczę jej podróży...
OdpowiedzUsuńZnowu śliczności. Spodenki i koszula żyrafki powaliły mnie na kolana.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam.
Te literki i ptaszki - świetna ozdoba sypialni ...
OdpowiedzUsuńŻyrafka wyjątkowa ...
Hihihihi a ta myszka przypomniała mi o krasnalu z " Amelii " - myszka podróżniczka ;)
Pozdrawiam cieplutko :)
Super szyjątka, a fotograficzna opowieść z Paryża bardzo mi się podoba :)
OdpowiedzUsuńKróliś i żyrafka - przecudne :).
OdpowiedzUsuńTo ja jeszcze dołożę od siebie, jako że to u mnie literki i ptaszki zamieszkały - są cudowne, śliczne i po prostu boskie! Jestem przeszczęśliwa i baaaaardzo dziękuję za uszycie tak pięknych szyjątek.
OdpowiedzUsuńHa, a ja za tyle komplementów! :D
UsuńPrawdziwie zasłużonych :)
UsuńOj tam, oj tam ;))))
UsuńCudowne są Twoje prace. Zachwyciły mnie ubranka Żyrafki. Serdecznie pozdrawiam. Jola
OdpowiedzUsuńPiękne rzeczy szyjesz :)
OdpowiedzUsuńObserwuję i zapraszam do siebie :)
OdpowiedzUsuńNiewiem co lub kto spodobal mi sie najbardziej; zyrafka, krolis, myszka...to przeciez sama slodych a ciuchy to maja wprost odlotowe, one sie po prostu musza podobac:) POzdrawiam
OdpowiedzUsuńkoszula żyrafki to mistrzostwo świata! :D
OdpowiedzUsuń